przejdź do treści strony kontakt
strona główna 501 936 975 menu wyszukiwarka

Tym razem gładko. Do Sulęcina ze spokojna głową

SIATKóWKA

Filip GóreckiFilip Górecki
2015-03-08 21:08
34980

fot. Radosław Siuba

Nie było dreszczowca jak w sobotę. GTPS pokonał w niedzielny wieczór Olimpię Sulęcin 3:0 i jest o krok od awansu do półfinałów II ligi. Gorzowianie zagrali dużo lepiej w niemal każdym elemencie gry.

Z dużo większą pewnością rozpoczęli to spotkanie siatkarze GTPS. Już pierwsze akcje dawały nadzieję, że dziś skończymy dużo szybciej niż wczoraj. Sulęcinianie kilka razy wpadli na gorzowski blok a później, gdy próbowali go ominąć to trafiali w aut. Swoją celność stracili wczorajszy liderzy Olimpii: Grzegorz Turek i Kacper Gajowczyk, w efekcie pierwsza partia trwała dwa razy krócej niż inauguracyjny set w sobotę.

Z kolei druga przywołała wczorajsze "koszmary". Obie ekipy wymieniały się ciosami. A to GTPS odrzucał Olimpię zagrywką a to atakujący sulęcińscy pokazywali się z jak najlepszej strony. Dopiero udane ataki Michała Stępnia i Patryka Wojtysiaka pozwoliły wygrać na przewagi. Na więcej Olimpii już nie było stać a podsumowaniem bezradności była czerwona kartka dla schodzącego z boiska Gajowczyka za ciśnięcie w ziemię tabliczką z numerem do zmiany.

Poprawiliśmy zdecydowanie przyjęcie i nasz rozgrywający pod siatką się "bawił". Mieliśmy też mocniejszą zagrywkę a to są dwa elementy, które decydują w siatkówce o zwycięstwie. Przy idealnym przyjęciu taka gra była samą przyjemnością. Poza tym wydaje mi się, że dziś zespół inaczej mentalnie podszedł do meczu. Wiedzieliśmy już, że będą głośni kibice z Sulęcina i to nie było zaskoczeniem – powiedział trener GTPS, Krzysztof Kocik.

– Tylko w drugim secie mieliśmy szansę na nawiązanie walki i tak się stało. Nie udało nam się dziś odrzucić przeciwnika od siatki. Wczoraj GTPS miał problemy z naszym serwisem, dziś było odwrotnie. Nasz rozgrywający musiał głównie wystawiać i ganiać po całym boisku a nie rozgrywać. Podchodzimy do tych meczów ze spokojem. Możemy tylko zyskać. Na pewno powalczymy u siebie przy pełnej hali – podsumował trener Olimpii Łukasz Chajec. 

Trzeci mecz 21 marca w Sulęcinie. 

GTPS Gorzów - Olimpia Sulęcin 3:0 (25:17, 26:24, 25:16)

GTPS: Stefaniak, Janas, Ożarski, Trojan, Stępień, Wojtysiak, Kocoń (libero) oraz Troska

Olimpia: Romańczuk, Zarębski, Bukowski, Turek, Sławiak, Gajowczyk, Richter (libero) oraz Maluchnik, Kowalski, Kupisz, Gajo.

stan rywalizacji: 2:0 dla GTPS 

Komentarze:

W celu zapewnienia poprawnego działania, a także w celach statystycznych i na potrzeby wtyczek portali społecznościowych, serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przechowywanie cookies na Twoim komputerze. Zasady dotyczące obsługi cookies można w dowolnej chwili zmienić w ustawieniach przeglądarki.
Zrozumiałem, nie pokazuj ponownie tego okna.
x